Łączna liczba wyświetleń

środa, 13 lipca 2011

Ucieczka Jacka

Tajfun przechodzi bunt dwulatka i tak daje wszystkim popalić,że Jack stwierdził,że ma dosyć.Skorzystał z pierwszej lepszej okazji i swoim zwyczajem się ulotnił:) Próbował namówić kilka panien do towarzystwa, ale kobiety jednak mają większa cierpliwość do dzieci i na szczęście ze mną zostały.









6 komentarzy:

  1. hahahah, mądry ten Jack, też bym zwiała ;)
    naturalnie wygląda w tej trawie, i muszę przyznać, że jest naprawdę podobny do Johnnego!! mój był kupiony na OOAK, aż mi będzie szkoda go przemalowywać gdy przyjdzie

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale on świetny! Bardzo mi się On podoba. Chciałabym go kiedyś mieć w swojej kolekcji. Cóż... nie chcę powielać komentarza powyżej, więc wypowiem się tak... SUPER POMYSŁ NA TE SESJĘ Z UCIECZKĄ! Pozdrawiam Karina :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piekny lalek! Ja uwielbiam Deppa w każdej postaci:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brakuje mu tylko butelki z rumem;)
    Zgadzam się z przedmówcami- jest świetny i bardzo podobny do oryginału:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Daleko nie ucieknie, jak to facet- bez kobiet długo nie wytrzyma i wróci;)

    OdpowiedzUsuń