Długo mnie nie tu niebyło . Nie znaczy to jednak, żem przestała
lalkować, blogować i inne takie. Tak poprostu sie ułożyło. Zepsuty
komputer, sezon komunijny , ospa u Tajfuna i tak jakoś zeszło.
Oczywiście starałam się w tym czasie coś wydłubać, choć jak to u mnie,
tona ubranek poszła w kosz.Dziś Amelka prezentuje kleksowa dzianinkę.


















































