Glee- wróżka z Fairytopii jest u mnie już długo, jakies 2 lata, ale nie mogła się doczekać zdjęć. Dostałam ją w spadku po bratanicy Męża. , która że by było śmieszniej dostała ją od nas na urodziny. Wróżka dotarła do mnie w doskonałym stanie ( wraz z innymi lalkami), gdyż Tosia należy do tych nielicznych dzieci, które szanują swoje zabawki. Dziękuję ci bardzo słonko.
Jej słodka buzia spodobała mi się na tyle,że zamarzyły mi się Pozostałe lalki z tej serii; Lumina i Sunburst
( zdjęcia z czeluści netu)






