Erin w wersji kiczowato-cukierkowej. Wiem,że do FRek kolor różowy niezbyt pasuje, ale spodobało mi się takie nieco dziwne zestawienie żółtego z różem i powstał taki komplecik
Ogarnęło mnie totalne wiosenne przesilenie. ubranka pozaczynane leżą a ja nie mogę zabrać się za ich skończenie więc dziś ubranko które zrobiłam jakiś rok temu dla Fashionistki Glam, a dziś siedzi w nim śliczna Kyla.